Kutta Krystyna

1263385259skan02.jpg

Poetka, bibliotekarka

Data urodzenia: 1946 r.

Miejsce urodzenia: Węgierce, powiat Złotów

Debiut:

2005 - Tygodnik Angora


Krystyna Kutta pisała niemal od zawsze, tyle że... do szuflady. Pisała w dzieciństwie swoiste kroniki rodzinne, piosenki "wycieczkowo – pokojowe" – o czym koledzy przypomnieli jej po wielu latach. Ale, jak napisał w liście do autorki Marek Koprowski z Angory – "chwała szufladom, że tak cierpliwie przechowują to, co tam powkładamy". Jeśli dodać do tego entuzjastyczne recenzje i zachwyty tych, którzy mieli okazję zapoznać się z wierszami K. Kutty, to precedens umieszczenia jej w Informatorze, pomimo niespełnienia wszystkich wymaganych regulaminem kryteriów, będzie jednak w pełni uzasadniony. Krystyna Kutta jest z wykształcenia geografem. W 1969 r. ukończyła studia w Instytucie Geografii na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Poza tym, w 1991 r. ukończyła Podyplomowe Studium Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej na Uniwersytecie Łódzkim. Swoje zawodowe spełnienie znalazła w pracy w gminnej bibliotece w Łysomicach. Nie była zwykłą panią bibliotekarką. Przez dziesięć lat kierowała teatrzykiem Kropelka, dla którego pisała scenariusze. Na potrzeby Kropelki zaadaptowała m.in. Małego Księcia Saint-Exupéry'ego, Purpurellę Jadwigi Kofty oraz Ratujmy Kosmos Lema. Adaptacje zawsze niosły ważne przesłanie, ale nie były nasiąknięte nachalną dydaktyką. Sprawowała też dyskretną pieczę nad założoną przez swoich młodych czytelników gazetką Ektoderma. Dla dzieciaków była prawdziwym autorytetem. Dość powiedzieć, że jedna z uczennic uczyniła Krystynę Kuttę bohaterem eseju na egzaminie wstępnym do liceum. Esej poświęconym był... autorytetom. Wreszcie Krystyna Kutta pisała listy do przyjaciółki. Tak piękne i poetyckie, że od razu wzbudziła podejrzenie, że pisze wiersze do szuflady. Zachęcona wysłała swoje utwory przyjaciółce i redaktorowi Markowi Koprowskiemu z Angory. Otrzymała z redakcji niezwykle ciepły, osobisty list zachęcający do dalszego pisania. Wiersze pojawiały się w tygodniku kilkakrotnie. Wreszcie w 2005 r. ukazał się debiutancki tomik zatytułowany Wędruję poboczem wydany przez toruńską fundację "Kultura". Krystyna Kutta ma w dorobku także piosenkę dla zespołu hip-hopowego, napisaną właściwie na zamówienie. Jednak, jak sama żartuje, kariery w showbiznesie nie zrobi. Tekst nie spodobał się. Jak dla tej kategorii muzycznej był nazbyt refleksyjny, pomimo formy "Przegrałam ze światem, nie mknę za nim autem, wiatr wieje mi w oczy, wędruję poboczem".


Zobacz także:

do góry