Powrót.

Ziomek Mieczysław

Recenzja:


(…) Ziomek osiąga w swojej twórczości jednozgodność elementów na pozór abstrakcyjnych plam. Trochę jakby niesprawne malowanych, po dziecinnemu, i dlatego zawsze świeżych. Tworzą one nawzajem czyste współbrzmiące układy harmonijne. Kompozycje zamykają się swobodnie, przynosząc radość oglądającemu. W gruncie rzeczy każdy obraz Ziomka jest sam w sobie i sam dla siebie – jest światem myślenia malarskiego bez obciążeń, w plamie barwnej, intensywnej, nasyconej kolorystycznym dźwiękiem. Podobnie jak w innych obrazach, tytuł zawiera jedynie informację o samym obrazie, nie mówi więc o samej plastyce, o jego budowie i charakterze. (…)
Idea świata dziecięcego jest dla Ziomka drogą, będąca dla jego wyobraźni i instytucji, hipotez drogą zaufania. Jej poświęcił się. Idea koncepcji nie objawi się sama. Koncepcja twórcza to wiara, która wymaga poświęcenia. Ta wiara, to credo artystyczne przyświeca wystarczająco jego intuicji w spontanicznych tworach jego umysłu, aby wytrwałą pracą realizować swoje obrazy. Przedstawiony przez Ziomka świat nie jest tym światem realnym, ani też światem fantastycznym, wyimaginowanym, jest głębszym złudzeniem, konsekwentnie przedstawionym przez sztukę, a forma, którą stosuje, decyduje o jakości dzieła artystycznego i jego poprawności.
/Prof. Stanisław Borysowski, UMK w Toruniu. Fragment recenzji z katalogu wystawy indywidualnej Mieczysław Ziomek. Malarstwo. Toruń 1999, s. 22-23/







do góry